Finansowanie firmy · · 5 min · aktualizacja:
Kredyt hipoteczny a dochody z działalności: dokumenty i jak liczy zdolność kredytową bank
Ile lat musi istnieć firma, jakie dokumenty przygotować i jak bank liczy dochód z JDG i spółki. Z praktyki współpracy z 19 bankami w Wałbrzychu.
W tym wpisie
Przedsiębiorca, który przychodzi do mnie po kredyt hipoteczny, prawie zawsze zaczyna tak samo: „mam firmę, więc pewnie będzie trudniej”. Trudniej nie jest — jest inaczej. Bank nie widzi paska wypłaty, tylko Twoje rozliczenia, i z nich sam wylicza dochód według własnych zasad. Poniżej opisuję, jak to liczenie wygląda w praktyce, co przygotować i co najczęściej psuje decyzję.
Ile lat musi istnieć firma?
Standard rynkowy to 12 miesięcy nieprzerwanej działalności na dzień złożenia wniosku. Część banków wymaga 24 miesięcy. Liczy się data rozpoczęcia działalności z CEIDG lub KRS, a nie data pierwszej faktury.
Dwie rzeczy, które zaskakują najczęściej:
- Zawieszenie działalności zeruje ciągłość. Miesiąc zawieszenia w trakcie ostatniego roku i większość banków każe liczyć staż od nowa, od wznowienia.
- Zmiana formy rozliczenia z urzędem skarbowym. Przejście z KPiR na ryczałt albo odwrotnie sprawia, że dochodu z poprzednich miesięcy nie da się liczyć tym samym wzorem — analityk pyta wtedy o okres sprzed zmiany.
Jak bank liczy dochód z JDG lub spółki?
To jest sedno sprawy i najczęstsze źródło nieporozumień. Bank nie bierze przychodu. Bierze dochód wyliczony własnym algorytmem, zwykle z ostatnich 12 miesięcy, czasem z porównaniem do roku poprzedniego.
| Forma rozliczenia | Podstawa wyliczenia | Na co uważać |
|---|---|---|
| KPiR | średni miesięczny dochód netto z 12 miesięcy | amortyzacja bywa doliczana z powrotem |
| Ryczałt | procent przychodu zależny od stawki ryczałtu | wskaźniki różnią się bank od banku |
| Spółka z o.o. | wynagrodzenie, dywidenda, sprawozdanie | zysk w spółce to jeszcze nie Twój dochód |
| Karta podatkowa | dochód szacowany | najwęższy wybór banków |
Przy KPiR zasada jest prosta: przychód minus koszty, średnia z 12 miesięcy. Analityk najczęściej dolicza amortyzację, bo to koszt księgowy, nie wydatek gotówkowy. To działa na Twoją korzyść — firma z dużym środkiem trwałym w kosztach ma wyższy dochód „bankowy” niż podatkowy.
Przy ryczałcie bank nie zna Twoich kosztów, więc przyjmuje wskaźnik: uznaje za dochód określony procent przychodu, zależny od stawki ryczałtu i branży. W praktyce wskaźniki chodzą mniej więcej w przedziale od 30% do 60% przychodu, przy czym każdy bank ma własną tabelę. To jest miejsce, gdzie wybór banku zmienia zdolność kredytową najmocniej — ten sam przedsiębiorca na ryczałcie potrafi dostać w dwóch bankach wyliczenia różniące się o kilkaset tysięcy złotych.
Przy spółce z o.o. liczy się to, co realnie wypływa do Ciebie: wynagrodzenie z umowy o pracę lub powołania, wypłacona dywidenda, czasem powtarzalne wynagrodzenie z tytułu udziału w zyskach. Zysk zostawiony w spółce zdolności kredytowej nie tworzy, choć poprawia ocenę firmy jako całości.
Zdolność kredytowa to po prostu kwota, którą według banku jesteś w stanie spłacać — dochód pomniejszony o koszty utrzymania, raty innych zobowiązań i bufor na wzrost stóp.
Jakie dokumenty przygotować?
Lista bazowa, wspólna dla większości banków:
- Zaświadczenie o niezaleganiu z ZUS i US — ważne zwykle 30 dni, wydawane elektronicznie w kilka dni roboczych. Zamawiaj je jako pierwsze, bo najczęściej to one opóźniają wniosek.
- PIT za ostatni rok (PIT-36, PIT-36L albo PIT-28) z potwierdzeniem wysłania — UPO.
- KPiR lub ewidencja przychodów za bieżący rok, narastająco, podpisana przez księgową; przy spółce — sprawozdanie finansowe.
- Wydruk z CEIDG lub KRS — bank pobierze go sam, ale sprawdź, czy dane adresowe i PKD są aktualne.
- Dokumenty nieruchomości — zacznij od umowy przedwstępnej lub rezerwacyjnej (w przypadku rynku pierwotnego).
Dwie rzeczy, o które warto zadbać wcześniej, bo potem nie da się ich nadrobić: rozdziel rachunek firmowy od prywatnego, jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś, i nie rób w miesiącach przed wnioskiem jednorazowych dużych zakupów w koszty. Jedno i drugie widać w dokumentach, jedno i drugie obniża wyliczony dochód.
Co najczęściej blokuje decyzję?
W mojej praktyce odmowy przy dochodzie z działalności rzadko wynikają z tego, że firma zarabia za mało. Wynikają z rzeczy, które dało się przewidzieć:
- Spadek dochodu rok do roku. Jeśli ostatnie 12 miesięcy jest wyraźnie słabsze niż rok poprzedni, część banków liczy z gorszego okresu albo wymaga wyjaśnienia na piśmie. Sezonowość trzeba opisać, zanim analityk sam wyciągnie wnioski.
- Zaległości w ZUS, nawet drobne i rozłożone na raty. Układ ratalny nie jest automatyczną odmową, ale zaskoczenie na tym etapie kosztuje tygodnie.
- Optymalizacja podatkowa. Firma, która przez lata pokazywała minimalny dochód, ma minimalną zdolność kredytową. To najczęstszy dylemat, który omawiam z przedsiębiorcą — i dlatego o kredycie warto rozmawiać rok przed zakupem, nie miesiąc.
- Limity i karty kredytowe. Bank liczy je jako zobowiązanie od przyznanej kwoty, a nie od wykorzystanej. Nietknięty limit na koncie firmowym potrafi zabrać kilkadziesiąt tysięcy zdolności.
- Branża z listy podwyższonego ryzyka. Każdy bank ma swoją listę.
Ile mogę pożyczyć przy dochodzie z firmy?
Zasada jest taka sama jak przy etacie: bank bierze wyliczony dochód, odejmuje koszty utrzymania gospodarstwa domowego, raty innych kredytów i limitów, dokłada bufor na wzrost stóp procentowych, a z tego, co zostaje, wylicza maksymalną ratę. Rata przekłada się na kwotę przez okres kredytowania i oprocentowanie.
Praktyczne konsekwencje dla przedsiębiorcy:
- Rozstrzał między bankami jest większy niż przy etacie. Przy umowie o pracę różnice w zdolności to zwykle kilkanaście procent. Przy ryczałcie albo świeżej firmie potrafią być dwukrotne, bo różni się nie marża, tylko sposób liczenia dochodu.
- Wkład własny. Minimum to zwykle 10–20% wartości nieruchomości lub kwoty transakcji.
- Współkredytobiorca na etacie stabilizuje wniosek bardziej, niż wynikałoby to z samej kwoty jego dochodu.
- Dłuższy okres podnosi zdolność, ale podnosi też sumę odsetek. To decyzja, a nie oczywistość — mówię o tym w sekcji ile to kosztuje.
Konkretnej kwoty nie da się podać w artykule, bo zależy od formy rozliczenia, liczby osób w gospodarstwie domowym i bieżących stóp. Da się ją natomiast policzyć w kilkanaście minut, jeśli masz PIT i dane z bieżącego roku.
Od czego zacząć?
Od rozmowy. Wybór banku przy dochodzie z działalności robi największą różnicę, a policzenie go według zasad każdego z nich to moja robota, nie Twoja. Pracuję z 19 bankami i przy przedsiębiorcach zaczynam zawsze od tego samego: liczę dochód w każdym z nich i dopiero wtedy rozmawiamy o marży. Zostaw numer, oddzwonię i umówimy spotkanie — tak wygląda cała procedura.
Twoja sprawa
Analiza i porównanie ofert nic nie kosztują.
Zostaw numer, oddzwonię i sprawdzę, jak Twoja sytuacja wygląda w 19 bankach.