509 215 370 Zostaw numer
Dom Finansowy Marcin Sobolewski 509 215 370

Finansowanie firmy · · 5 min · aktualizacja:

Kredyt hipoteczny a dochody z działalności: dokumenty i jak liczy zdolność kredytową bank

Ile lat musi istnieć firma, jakie dokumenty przygotować i jak bank liczy dochód z JDG i spółki. Z praktyki współpracy z 19 bankami w Wałbrzychu.

Przedsiębiorca, który przychodzi do mnie po kredyt hipoteczny, prawie zawsze zaczyna tak samo: „mam firmę, więc pewnie będzie trudniej”. Trudniej nie jest — jest inaczej. Bank nie widzi paska wypłaty, tylko Twoje rozliczenia, i z nich sam wylicza dochód według własnych zasad. Poniżej opisuję, jak to liczenie wygląda w praktyce, co przygotować i co najczęściej psuje decyzję.

Ile lat musi istnieć firma?

Standard rynkowy to 12 miesięcy nieprzerwanej działalności na dzień złożenia wniosku. Część banków wymaga 24 miesięcy. Liczy się data rozpoczęcia działalności z CEIDG lub KRS, a nie data pierwszej faktury.

Dwie rzeczy, które zaskakują najczęściej:

  • Zawieszenie działalności zeruje ciągłość. Miesiąc zawieszenia w trakcie ostatniego roku i większość banków każe liczyć staż od nowa, od wznowienia.
  • Zmiana formy rozliczenia z urzędem skarbowym. Przejście z KPiR na ryczałt albo odwrotnie sprawia, że dochodu z poprzednich miesięcy nie da się liczyć tym samym wzorem — analityk pyta wtedy o okres sprzed zmiany.

Jak bank liczy dochód z JDG lub spółki?

To jest sedno sprawy i najczęstsze źródło nieporozumień. Bank nie bierze przychodu. Bierze dochód wyliczony własnym algorytmem, zwykle z ostatnich 12 miesięcy, czasem z porównaniem do roku poprzedniego.

Forma rozliczenia Podstawa wyliczenia Na co uważać
KPiR średni miesięczny dochód netto z 12 miesięcy amortyzacja bywa doliczana z powrotem
Ryczałt procent przychodu zależny od stawki ryczałtu wskaźniki różnią się bank od banku
Spółka z o.o. wynagrodzenie, dywidenda, sprawozdanie zysk w spółce to jeszcze nie Twój dochód
Karta podatkowa dochód szacowany najwęższy wybór banków

Przy KPiR zasada jest prosta: przychód minus koszty, średnia z 12 miesięcy. Analityk najczęściej dolicza amortyzację, bo to koszt księgowy, nie wydatek gotówkowy. To działa na Twoją korzyść — firma z dużym środkiem trwałym w kosztach ma wyższy dochód „bankowy” niż podatkowy.

Przy ryczałcie bank nie zna Twoich kosztów, więc przyjmuje wskaźnik: uznaje za dochód określony procent przychodu, zależny od stawki ryczałtu i branży. W praktyce wskaźniki chodzą mniej więcej w przedziale od 30% do 60% przychodu, przy czym każdy bank ma własną tabelę. To jest miejsce, gdzie wybór banku zmienia zdolność kredytową najmocniej — ten sam przedsiębiorca na ryczałcie potrafi dostać w dwóch bankach wyliczenia różniące się o kilkaset tysięcy złotych.

Przy spółce z o.o. liczy się to, co realnie wypływa do Ciebie: wynagrodzenie z umowy o pracę lub powołania, wypłacona dywidenda, czasem powtarzalne wynagrodzenie z tytułu udziału w zyskach. Zysk zostawiony w spółce zdolności kredytowej nie tworzy, choć poprawia ocenę firmy jako całości.

Zdolność kredytowa to po prostu kwota, którą według banku jesteś w stanie spłacać — dochód pomniejszony o koszty utrzymania, raty innych zobowiązań i bufor na wzrost stóp.

Jakie dokumenty przygotować?

Lista bazowa, wspólna dla większości banków:

  1. Zaświadczenie o niezaleganiu z ZUS i US — ważne zwykle 30 dni, wydawane elektronicznie w kilka dni roboczych. Zamawiaj je jako pierwsze, bo najczęściej to one opóźniają wniosek.
  2. PIT za ostatni rok (PIT-36, PIT-36L albo PIT-28) z potwierdzeniem wysłania — UPO.
  3. KPiR lub ewidencja przychodów za bieżący rok, narastająco, podpisana przez księgową; przy spółce — sprawozdanie finansowe.
  4. Wydruk z CEIDG lub KRS — bank pobierze go sam, ale sprawdź, czy dane adresowe i PKD są aktualne.
  5. Dokumenty nieruchomości — zacznij od umowy przedwstępnej lub rezerwacyjnej (w przypadku rynku pierwotnego).

Dwie rzeczy, o które warto zadbać wcześniej, bo potem nie da się ich nadrobić: rozdziel rachunek firmowy od prywatnego, jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś, i nie rób w miesiącach przed wnioskiem jednorazowych dużych zakupów w koszty. Jedno i drugie widać w dokumentach, jedno i drugie obniża wyliczony dochód.

Co najczęściej blokuje decyzję?

W mojej praktyce odmowy przy dochodzie z działalności rzadko wynikają z tego, że firma zarabia za mało. Wynikają z rzeczy, które dało się przewidzieć:

  • Spadek dochodu rok do roku. Jeśli ostatnie 12 miesięcy jest wyraźnie słabsze niż rok poprzedni, część banków liczy z gorszego okresu albo wymaga wyjaśnienia na piśmie. Sezonowość trzeba opisać, zanim analityk sam wyciągnie wnioski.
  • Zaległości w ZUS, nawet drobne i rozłożone na raty. Układ ratalny nie jest automatyczną odmową, ale zaskoczenie na tym etapie kosztuje tygodnie.
  • Optymalizacja podatkowa. Firma, która przez lata pokazywała minimalny dochód, ma minimalną zdolność kredytową. To najczęstszy dylemat, który omawiam z przedsiębiorcą — i dlatego o kredycie warto rozmawiać rok przed zakupem, nie miesiąc.
  • Limity i karty kredytowe. Bank liczy je jako zobowiązanie od przyznanej kwoty, a nie od wykorzystanej. Nietknięty limit na koncie firmowym potrafi zabrać kilkadziesiąt tysięcy zdolności.
  • Branża z listy podwyższonego ryzyka. Każdy bank ma swoją listę.

Ile mogę pożyczyć przy dochodzie z firmy?

Zasada jest taka sama jak przy etacie: bank bierze wyliczony dochód, odejmuje koszty utrzymania gospodarstwa domowego, raty innych kredytów i limitów, dokłada bufor na wzrost stóp procentowych, a z tego, co zostaje, wylicza maksymalną ratę. Rata przekłada się na kwotę przez okres kredytowania i oprocentowanie.

Praktyczne konsekwencje dla przedsiębiorcy:

  • Rozstrzał między bankami jest większy niż przy etacie. Przy umowie o pracę różnice w zdolności to zwykle kilkanaście procent. Przy ryczałcie albo świeżej firmie potrafią być dwukrotne, bo różni się nie marża, tylko sposób liczenia dochodu.
  • Wkład własny. Minimum to zwykle 10–20% wartości nieruchomości lub kwoty transakcji.
  • Współkredytobiorca na etacie stabilizuje wniosek bardziej, niż wynikałoby to z samej kwoty jego dochodu.
  • Dłuższy okres podnosi zdolność, ale podnosi też sumę odsetek. To decyzja, a nie oczywistość — mówię o tym w sekcji ile to kosztuje.

Konkretnej kwoty nie da się podać w artykule, bo zależy od formy rozliczenia, liczby osób w gospodarstwie domowym i bieżących stóp. Da się ją natomiast policzyć w kilkanaście minut, jeśli masz PIT i dane z bieżącego roku.

Od czego zacząć?

Od rozmowy. Wybór banku przy dochodzie z działalności robi największą różnicę, a policzenie go według zasad każdego z nich to moja robota, nie Twoja. Pracuję z 19 bankami i przy przedsiębiorcach zaczynam zawsze od tego samego: liczę dochód w każdym z nich i dopiero wtedy rozmawiamy o marży. Zostaw numer, oddzwonię i umówimy spotkanie — tak wygląda cała procedura.

Twoja sprawa

Analiza i porównanie ofert nic nie kosztują.

Zostaw numer, oddzwonię i sprawdzę, jak Twoja sytuacja wygląda w 19 bankach.

Autor wpisu

Marcin Sobolewski

Pośrednik kredytowy, Wałbrzych. Od 2004 roku w kredytach hipotecznych, od 2012 własna firma, 19 banków.

Więcej o mnie